Ponad 34 mln książek dla 20 tys. szkół

Eliza Stępień AIP
Anatol Chomicz / Gazeta Współczesna
- W tym roku wydawnictwa edukacyjne musiały przygotowywać podręczniki zgodnie z nowymi podstawami programowymi. (…) Obecnie wszystkie książki są dostępne i szkoły mogą je bez problemu zamawiać - zapewnia przewodniczący Sekcji Wydawców Edukacyjnych Polskiej Izby Książki (SWEPIK) Jarosław Matuszewski.

Niebawem, w poniedziałek 4 września ogólnopolska inauguracja roku szkolnego. Jeszcze do niedawna wprowadzenie reformy edukacji zakładającej likwidację gimnazjum stało pod znakiem zapytania. Mimo szybkich zmian, polskie wydawnictwa zdołały jednak opracować podręczniki dla nowo powstałych od września ośmioletnich szkół podstawowych.

Jak wynika z danych SWE PIK, w tym roku uczniowie otrzymają ponad 34 mln książek do 20 tys. szkół w całym kraju. Do użytku szkolnego dopuszczonych jest ponad 180 egzemplarzy podręczników, z których nauczyciele mogą wybrać - najlepsze ich zdaniem - materiały edukacyjne. - Niemal wszystkie zaproponowanego przez nas książki uzyskały dopuszczenie do użytku przez Ministerstwo Edukacji Narodowej – poinformował przewodniczący sekcji Wydawców Edukacyjnych Polskiej Izby Książki Jarosław Matuszewski i dodał, że uwzględniono wszystkie poprawki zaproponowane przez resort.

Ponad 90 procent szkół wybrało i złożyło zamówienia na podręczniki. Wydawnictwa zapewniają, że są one dostarczane do szkół w terminie. Obecnie przygotowywane są również materiały dodatkowe zarówno dla nauczycieli, jak i uczniów (m. in. płyty DVD i CD), czyli wszelakie informacje i pomoce przydatne do korzystania z podręczników.

Do nowo powstałych szkół branżowych (dawniej zasadniczych szkół zawodowych - wyj. red.) wydawcy przygotowali nowości w zakresie podręczników przygotowujących do zawodu. Natomiast podręczniki do przedmiotów ogólnokształcących będą wymieniane wraz z nową podstawą programową - tą obowiązującą od 2019 roku.

Zgodnie z zapowiedzią szefowej MEN Anny Zalewskiej podczas piątkowego briefingu w śląskim Urzędzie Wojewódzkim, darmowe podręczniki otrzymają uczniowie podstawówek i dwóch ostatnich klas wygaszanego gimnazjum. Nieco inaczej sytuacja wygląda w szkołach średnich. Wydawnictwa edukacyjne podniosły ceny podręczników do 2,5 procenta w porównaniu z rokiem ubiegłym. Wydawcy przewidują, że podwyżki cen odczuwalne dla rodziców uczniów ponadgimnazjalnych szkół mogą wynikać z „polityki” księgarń, czy hurtowni książek.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
oldshool
Te nowoczesne podreczniki nic wspolnego nie maja z nauczaniem.I ta nowoczesna gimbusowska mlodziez.Nawet pracowac nie che bo mamusia da i utrzyma.Tyle jest warte nauczanie w XXI wieku.Kazdy ma lewe rece do pracy i nie wiedza co to mlotek lub srubokret.
Dodaj ogłoszenie